Karnawałowa Baśń

Karnawał to miła, szalona, pełna wrażeń, kolorów, dźwięków, smaków i zabaw tradycja, nie tylko dla dorosłych. Bal karnawałowy jest atrakcją bardzo lubianą również przez dzieci, dostarcza im wielu przeżyć i radości. Tak też było u nas 7 lutego 2019 roku. Jesteście ciekawi szczegółów? Za chwileczkę wszystko Wam opowiem...

12345678910


Za siedmioma górami, za wieloma mazurskimi jeziorami, za rozkopanymi drogami, znajdowała się tajemnicza szkoła. - miejsce, w którym uczniowie miło i efektywnie spędzali czas. Szczególnie miło  było w tym dniu, kiedy szkolna sala gimnastyczna była wyjątkowo kolorowa i piękna. Na jej parkiecie, można było spotkać rodzinę Minionków, 101 Dalmatczyków, Kota w Butach, Smerfy, Shreka, Harrego Pottera, oraz królewską rodzinę. Otóż wszystkie te postaci, spotkały się, aby zademonstrować swoje starannie przygotowane stroje oraz piękne, kolorowe, karnawałowe maski. Spotkały się, by wspólnie się bawić, integrować oraz sympatycznie spędzić czas. Żeby nie było zbyt łatwo i nudno, prowadzący Dominik Larm, Zuzanna Wajszczuk oraz Jagoda Szczebiot, pod czujnym okiem opiekuna Samorządu Uczniowskiego pani Renaty Jodko, zaprosili nas do wspólnej zabawy. Przygotowali mnóstwo ciekawych konkurencji, między innymi rzut piłeczką do kubka, jedzenie jabłka powieszonego na sznurku bez użycia rąk, owijanie papierem toaletowym koleżanki lub kolegi z klasy, przejście pod poprzeczką, jedzenie chrupków pałeczkami. Sporo pozytywnego zamieszania wprowadziła również konkurencja, polegająca na odgadnięciu tytułów piosenek kojarzonych z bajkami. Uwierzcie mi zabawa była fantastyczna, iście królewska.  Między konkursami towarzyszyła nam wesoła muzyka, podczas której uczestnicy zabawy mogli zademonstrować swoje umiejętności taneczne. Ten karnawałowy klimat, porwał do tańca nawet wychowawców, którzy poczuli się kilka lat młodsi. Wyznam Wam w tajemnicy, że uczniowie nie mieli sobie równych i to oni bezkonkurencyjnie byli mistrzami parkietu, lecz proszę o dyskrecję, w przeciwnym wypadku zamienię Was w ropuchę. Po wszystkich tańcach wygibańcach, zmęczeni, ale szczęśliwi udaliśmy się na dworską ucztę do sal lekcyjnych, aby skosztować pysznych przysmaków, które przygotowała nam Rada Rodziców.

Dzięki ciężkiej pracy wielu osób, zaangażowaniu uczniów w przedsięwzięcie, ich kreatywności, ten dzień był wyjątkowy, baśniowy i niezwykle miły. Aż żal mi zakończyć tę historię, która mam nadzieję, na tak wysokim poziomie odbędzie się za rok. Dodam tylko, że uczniowie klas starszych ( VII-VIII oraz III klasy gimnazjum) również tego dnia uczestniczyli w zabawie karnawałowej, ale to już inna historia, może kiedyś Wam ją opowiem.

Jeszcze raz dziękujemy organizatorom za wspaniałą zabawę i niezapomniane przeżycia.

Tekst: Elwira Wilamowicz